Światowy Dzień Walki ze Szpiczakiem – wyzwania dla polskiej hematoonkologii

Światowy Dzień Walki ze Szpiczakiem – wyzwania dla polskiej hematoonkologii

30 marca – Światowy Dzień Walki ze Szpiczakiem –  wyzwania dla polskiej hematoonkologii

Światowy Dzień Walki ze Szpiczakiem obchodzony jest w tym roku w sobotę 30 marca.

To okazja do omówienia istotnych dla pacjentów kwestii związanych z transplantacją komórek krwiotwórczych oraz dyskusji na temat problemów pacjentów ze szpiczakiem plazmocytowym. Pierwsza linia leczenia w tej chorobie w Polsce prowadzona jest prawie
na poziomie standardu europejskiego. Jednak nadal istnieją niezaspokojone potrzeby pacjentów ze szpiczakiem nawrotowo-opornym, którzy są kwalifikowani do przeszczepu.

Szpiczak plazmocytowy to choroba o różnych obliczach

Szpiczak plazmocytowy (szpiczak mnogi lub potocznie „szpiczak”) jest złośliwym nowotworem układu krwiotwórczego, wywodzącym się z dojrzałych komórek układu odpornościowego, nazywanych plazmocytami. Co roku w Polsce choroba jest rozpoznawana u około 1500 osób. Szacuje się, że
ok. 9500 pacjentów leczy się z tego powodu. Szpiczak stanowi około 1-2% wszystkich nowotworów złośliwych i 10-15% zachorowań na nowotwory hematologiczne. Choroba charakteryzuje się postępującym rozprzestrzenianiem się zmienionych nowotworowo plazmocytów w szpiku kostnym
i osłabieniem struktury kości, zwłaszcza kręgosłupa, żeber, mostka, miednicy i czaszki. Obok uszkodzenia kości i nerek, następstwem rozwoju choroby jest upośledzenie czynności krwiotwórczej szpiku oraz skłonność do zakażeń.

Pod nazwą szpiczak kryje się szereg chorób mających podobne objawy, które jednak są spowodowane różnymi nabytymi zmianami genetycznymi. Leczenie przynosi remisję, jednak pojedyncze komórki mogą się ukryć w różnych miejscach organizmu i wytworzyć mechanizmy oporności na  leczenie. Po pewnym czasie uaktywniają się i wtedy mówimy o nawrocie choroby, ponownie trzeba ją leczyć, następuje remisja, kolejny nawrót, leczenie, remisja. Szpiczak jest chorobą nawrotową i trzeba się z tym pogodzić. Właśnie dlatego kluczowym jest, by to lekarze mogli decydować jaki lek będzie najbardziej skuteczny u pacjenta. Im więcej opcji leczenia, tym większa szansa na lepszą jakość i dłuższe życie dla chorych na szpiczaka.

Rok 2018 przyniósł istotne zmiany dla polskiej hematoonkologii, kiedy Ministerstwo Zdrowia wprowadziło do refundacji długo oczekiwany pomalidomid. Aktualnie największym wyzwaniem
dla medycyny pozostaje szpiczak nawrotowo-oporny u tych chorych, którzy kwalifikują się do drugiej
i trzeciej linii leczenia. W Polsce w dalszym ciągu brak jest dostępu do nowych terapii lekowych, które są już osiągalne dla pacjentów w Europie.

Problem leczenia szpiczaka plazmocytowego zaczyna się przy pierwszym i przy kolejnych nawrotach. Pacjenci nadal czekają na karfilzomib, czyli nowej generacji inhibitor proteasomu oraz przeciwciało monoklonalne anty-CD38, daratumumab. Każdy z tych leków znalazłby miejsce w leczeniu szpiczaka plazmocytowego, są one bardzo potrzebne − argumentuje prof. dr hab. n. med. Krzysztof Giannopoulos z Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej im. Św. Jana z Dukli, członek Prezydium Polskiej Grupy Szpiczakowej oraz Zarządu Polskiego Konsorcjum Szpiczakowego.

kliknij film: Światowy Dzień Walki ze Szpiczakiem.

Polecamy również niezwykłą historię Kuby, który w dniu ślubu miał pierwsze objawy szpiczaka
i zamiast na weselu znalazł się na SORze: zobacz film: Prezent ślubny. Historia pacjenta ze szpiczakiem plazmocytowym.

Admin